postanowiłam pokazać Wam kilka nietypowych misiów, zamieszkujących
pokoje moich dzieci i mój. Jest to niewielka część kolekcji. Dziś wybrałam
te najmniej typowe.
Jako pierwszy wystąpi misiowy miś. Zapytacie pewnie: co jest
w nim nietypowego?
Jest on ogromny. Kiedy siedzi na kanapie,
zajmuje naprawdę dużo miejsca.
Następny miś jest z kolei prawie najmniejszy ze wszystkich misiów,
choć mam mniejsze. Ten jest maskotką Ori Princess.
Kolejny miś o słodkim pyszczku to Koda,
bohater filmu Disney'a " Mój brat niedźwiedź".
A oto miś okolicznościowy. Mój syn dostał go od swojej wychowawczyni,
na pamiątkę zakończenia szkoły podstawowej.
Te niesamowite oczka należą do kolejnego misia Disney'a.
Niestety zapomniałam do którego. Może ktoś podpowie?
Te dwa misie, to niedźwiedzie polarne, bohaterowie uwielbianej
kiedyś przez moje dzieci gry Club Penguin. Są dwa, bo każde z dzieci
musiało mieć swojego:)
Miś, którego nikomu chyba nie trzeba przedstawiać ale gdyby
ktoś zapomniał, to Miś Fazi (Fozzie) z Muppet Show.

















































