Translate

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Chloe. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Chloe. Pokaż wszystkie posty

środa, 13 lutego 2019

Biały sweterek czyli pożegnanie zimy.


   Temperatura z każdym dniem wyższa. Śniegu u mnie już dawno nie ma.
Wiosna już prawie za progiem. Wydziergałam Dafne sweterek w kolorze
śnieżnej bieli, jako takie symboliczne pożegnanie z zimą i śniegiem.
Choć sweter wydaje się lekki tylko jak wiem jak ciężko mi się go robiło.
Nadgarstki jeszcze mnie bolą. Osobiście wolę moherki ale na gładkiej
włóczce wzory wychodzą bardziej plastyczne. Stylówa została z poprzedniej
sesji. Robimy więc razem z  Dafne "pa pa" zimie.;)








czwartek, 15 marca 2018

Wiosna z Chloe


   Dzisiejsza sesja miała się odbyć w plenerze. Niestety po ciepłej, wiosennej
niedzieli, pogoda zdecydowanie popsuła się i wróciła zima, żeby pokazać nam,
że rządzi jeszcze przez kilka dni.
   Ja jednak postanowiłam się jej nie poddać i wystylizowaną wiosennie Chloe
i tak Wam pokazać. Może kiedy pani Zima to zobaczy, wreszcie pójdzie sobie precz.
    Uszyłam Chloe wiosenną, eteryczną sukienkę. Uplotłam jej wianek i dałam
bukiecik wiosennych kwiatów. Na szyi zawiesiłam naszyjnik z wisiorkiem
na kształt wiosennego motylka. Dostała też nowy, nienowy wig.
Czemu nowy-nienowy?
Kupiłam kiedyś dwa wigi. Czarny i biały. Miały być tzw. wigami tymczasowymi,
zanim postanowię, jak ostatecznie moje panny Chloe i Rheia mają wyglądać.
Wigi okazały się sztywne, włosy twarde i skręcone w duże, nieładne loki.
Wczoraj wyciągnęłam oba i postanowiłam je zmienić.
   Najpierw umyłam biały wig szamponem, potem nałożyłam na niego
odżywkę do włosów aby po dłuższej chwili potraktować go bardzo gorącą,
prawie wrzącą wodą. Polewałam go chyba z 15 minut, czesząc go tak długo
aż loki uległy wyprostowaniu. Po wysuszeniu wig stał się miękki i sypki
a włosy zaczęły układać się tak jak ja chciałam.
To samo uczyniłam z czarnym wigiem i powiem wam, że jestem z nich
teraz bardzo zadowolona.
   Po długim wstępie, zapraszam Was do obejrzenia najnowszych zdjęć
i mam nadzieję, że dzięki nim poczujecie się trochę bardziej wiosennie.













poniedziałek, 25 grudnia 2017

Kormorany nie odleciały czyli świąteczny spacer nad rzeką.


  Zabrałam dziś Chloe na spacer nad rzekę. Pogoda była brzydka.
Cały czas siąpił drobny deszczyk ale Chloe uparła się, że musi wyjść
ze swoją nowa torebką. Na szczęście nad rzeką nie wiało mocno
i mogłam zrobić choć kilka zdjęć marnej jakości. Gorzej było nad
morzem. Tam wiatr skutecznie zniechęcił nas do pozowania.
Przy okazji spaceru zobaczyłyśmy, że kormorany zostały w tym roku
w naszych okolicach. Czy to oznacza łagodną zimę?

















niedziela, 24 grudnia 2017

Prezenty!!!


   W Wigilię Bożego Narodzenia, Rheia i Chloe grzecznie czekały
na prezenty. Poprzedniego dnia pięknie ubrały choinkę, przygotowały
wigilijne potrawy i podekscytowane, do późnego wieczoru zastanawiały się,
co przyniesie im Gwiazdor?
  Po kolacji, pobiegły do świątecznego drzewka, gdzie czekały już
na nie PREZENTY!!!






   Obie dziewczynki były zachwycone podarkami a pod choinką
był jeszcze wielki karton. Co tam może być? - zastanawiały się lalki.



Wy też jesteście ciekawi?
Dowiecie się wszystkiego w kolejnym poście?

sobota, 23 grudnia 2017

Wesołych Świąt.


Kochani!

    Dzisiaj króciutko, bo robota przedświąteczna goni ale chociaż na chwilę
wpadłam na bloga, żeby wszystkim, którzy do mnie zaglądają, złożyć
najserdeczniejsze życzenia, wspaniałych, radosnych i wesołych Świąt
Bożego Narodzenia. Abyście mogli spędzić ten czas w gronie najbliższych
lub wspominając tych, których już z Wami nie ma ale zawsze będą w Waszych
sercach. Życzę Wam, żebyście choć na chwilę mogli zapomnieć o troskach
dnia codziennego. Cieszcie się tym co macie a mam nadzieję, że Gwiazdor,
Mikołaj, Dziadek Mróz, Dzieciątko lub Aniołek przyniosą Wam najpiękniejsze,
najbardziej wymarzone lalkowe prezenty.
Wesołych Świąt!!!

A na zdjęciach tradycyjnie, moje panienki ubierają choinkę
i czekają na prezenty.
Ubrane w wydziergane przeze mnie, świąteczne ciuszki.