Witajcie Kochani w pierwszym poście w 2017r.
Ostatnio obiecałam, że opiszę zmiany jakim została poddana
moja Fergie. Ten kto przeglądał 2 poprzednie posty, na pewno
zauważył zmiany. Dotychczasowy makijaż został usunięty
(niestety oprócz brwi, bo nie bardzo chciały współpracować).
Miejsce marchewkowych pomarańczy zajął delikatny róż.
Zmyto malunki gwiazdek i kropeczek z tęczówek.
Przedłużono też i zagęszczono rzęsy oraz pomalowano
powieki.
Mimo, że zmiany są bardzo delikatne,
uważam, że Fergie bardzo zyskała na wyglądzie
a po założeniu wiga objawiła mi się już nie jako
Ania z Zielonego Wzgórza, dorastająca panienka
ale jako młoda i co tu dużo mówić, seksowna kobietka.
Kiedy jeszcze dostała ode mnie nową koszulkę
z wiele mówiącym napisem stwierdziłam, że chwile
Fergie - nastolatki, mamy już za sobą.
Makijaż wykonała Monika Cynamonowa (Cynamonnia) i biorąc pod uwagę,
że był to jej pierwszy, własnoręcznie wykonany repaint oraz młody wiek
autorki - uważam, że wyszedł jej naprawdę nieźle.
Ja jestem bardzo zadowolona.
A Wy co myślicie? Jak Wam się podoba nowy makijaż Fergie?
Pozdrawiam serdecznie.
Ewa