Translate

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Christie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Christie. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 31 grudnia 2017

Wystrzałowe dziewczyny;)


   Jak Wasze przygotowania do pożegnania Starego Roku?
Moje panny już wystrojone, uczesane i umalowane.
Wczoraj nareszcie znalazłam chwilę, żeby przełożyć Lodzię
Fashionistas na ciałko piłkarki MTM oraz żółtej Azjatki
na ciałko Blondynki MTM w różowym topie, z serii 2016.
Tak prezentują się gotowe dziewczyny:
























Na koniec, życząc Wszystkim, którzy przez cały rok dzielnie kibicowali
moim poczynaniom na blogu najwspanialszego, najcudowniejszego, pełnego
nowych lalek Nowego Roku, chciałam jeszcze zdążyć z pokazaniem kilku
moich lalek AA.








Całusy dla Was i do zobaczenia w Nowym Roku!!!

P.S. Nie strzelajcie na Sylwestra...


poniedziałek, 13 lutego 2017

Szczęśliwych Walentynek...



   Oto moja cała ciemnoskóra, lalkowa rodzina. Wyglądają na szczęśliwych.
Z tyłu widzicie znaną już Wam Ritę. Obok niej stoi Miriam i jej mąż Robert.
Ta malutka Kelly to ich córeczka Amber. Na fotelu siedzi Krysia.
Obok niej stoi Bratz Sasha. Na podłodze usiadła Nina. Jednak mało
brakowało, żeby do zrobienia tego zdjęcia w ogóle nie doszło.
Dlaczego? Zobaczcie sami.



Zbliżały się Walentynki i Robert, który
bardzo kocha swoją Miriam, chciał zrobić jej niespodziankę.
Nie wiedział, że Nina, która od niedawna zamieszkała w domu lalek,
będzie chciała pokrzyżować jego plany.










Na szczęście wszystko się dobrze skończyło. Ale Miriam i Nina
nie za bardzo się lubią.



Na koniec Rita i Krysia w walentynkowych sweterkach.


piątek, 11 listopada 2016

Iskrząca Plażowa Krysia

      Witajcie Kochani!

    Dziś mieliśmy bardzo mroźny, listopadowy dzień. Dlatego na przekór temu,
postanowiłam pokazać Wam moją Christie Sparkle Beach Barbie i jej słoneczną sesję.




     Christie, to jedna z siedmiu lalek z serii plażowej, wydanej w 1995r.
Każda z lalek - dziewcząt, bo byli też panowie, ubrana była w połyskujący
kostium kąpielowy o różnych kolorach i wzorach oraz wyposażona była
w dużą błyszczącą biżuterię tj. kolczyki, naszyjnik i pasek. Pasek mógł
spełniać funkcję bransoletki dla właścicielki lalki. Niestety ja go nie posiadam.







    Stałam się jej właścicielka właściwie przez przypadek.
Były to lata, zanim nadeszła era Monster High i moja córka zbierała jeszcze  Barbie,
 w czym namiętnie jej pomagałam, wyszukując owe na allegro i oczywiście
sponsorując te zakupy:) Kupowałam wszelkie nietypowe, używane lalki.
       Pamiętam jak ktoś wystawił na licytację Christie....
 Już wtedy wiedziałam, że lalka musi być moja!
Wtedy jeszcze nie wiedziałam, że moja stanie się dosłownie.
Oczywiście wygrałam licytację.
   Kiedy przyszła paczka i wyjęłam to cudo, to uwierzycie, moja córka, zobaczyła ją
dopiero teraz, kiedy robiłam zdjęcia do posta. Do tej pory leżała grzecznie w pudełku
i od czasu do czasu wyciągałam to pudełko, żeby popatrzeć na nią i się pozachwycać.








    Niestety dopiero robiąc sesję w pełnym słońcu, zauważyłam coś,
czego przez wszystkie lata, kiedy moja Krysia, zamknięta była w pudełku
nie widziałam. Mianowicie to, jak bardzo jest na całym ciele porysowana.
Powiem szczerze, że bardzo mnie to zmartwiło.
Cóż, wtedy kiedy ją kupiłam, byłam lalkowym laikiem i nie zwróciłam na te
ryski uwagi. Teraz nie wiem co bym zrobiła, gdybym ją dopiero co kupiła,
 jako tzw. "jak nowa". Ale wiem z postów lakowych i facebooka, że do tej
pory można się tak naciąć. Wielka szkoda. Dla niektórych, takie lalki,
a zwłaszcza te z dawnych serii, stanowią cenne skarby i naprawdę uczciwiej by było
pisać szczerze, jakie lalka ma wady. Dziś na reklamację jest już dużo za późno,
zresztą nie oddałabym mojej Krysi za nic, nawet z tymi ryskami.
   Co innego włosy Krysi. Są doskonałe. Miękkie i jedwabiste, aż miło je dotykać.







A oto jak Christie Sparkle Beach wyglądała w oryginalnym pudełku.
Zdjęcie pochodzi z ebay'a
http://www.ebay.ie/itm/1995-Sparkle-Beach-Barbie-Christie-New-In-Box
Ja niestety nie posiadam oryginalnego pudełka.



Dodam jeszcze, że ciało lalki wykonane jest z materiału zawierającego drobinki
brokatu, co daje złudzenie, że skóra lalki również połyskuje.

     Jak podoba się Wam moja Krysia? Czy trochę ogrzaliście się ta słoneczna sesją?
Jeśli tak, to bardzo się cieszę.
Pozdrawiam serdecznie i do zobaczenia niebawem
Ewa