Blog o lalkach i ciuszkach dla lalek, robionych przeze mnie na szydełku i na drutach. W blogu wykorzystuję moje lalki oraz czasami lalki mojej córki. Wszystkie zdjęcia użyte w blogu są mojego autorstwa. Nie zgadzam się na ich kopiowanie ani rozpowszechnianie, bez mojej wiedzy i zgody.
Translate
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lalka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lalka. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 13 czerwca 2019
Barbie Fashionistas nr 85
Dawno nie było na blogu barbioszek a tyle jeszcze nowych pudełek
czeka na otwarcie. Ta panna już długo czekała. Patrzyła na mnie z wyrzutem,
że siedzi zamknięta w pudle, gdy wkoło tyle kolorów i zapachów.
Wczoraj wypuściłam pannę na wolność i zabrałam ją w plener.
Po wyjęciu zobaczyłam jakie braki produkuje Mattel. Od razu rzuciło mi się
w oczy, że jeden warkoczyk jest znacznie grubszy od drugiego, a włosy....
Z tyłu są pasma kompletnie proste a miały być loczki.
Jeśli chodzi o sukienkę to koronka jest tylko w przodu. Z tyłu jest gładki,
żółty materiał.
Zaskoczył mnie natomiast ciuszek na zmianę z kompletu.
Byłam przekonana, że jest to sukienka na ramiączkach
a to jest kombinezon z krótkimi szortami!. Nie zapina się na rzep z tyłu
tylko trzeba go wciągnąć przez nogi. Trochę to niepraktyczne ale da radę.
Torebka jest ładna ale ciągle spada z ramienia.
Dość pisania. Zapraszam do zdjęć:
sobota, 8 czerwca 2019
Dzień lalki
Trudna sprawa z tym Dniem Lalki. Gdybym chciała jakoś uhonorować
jedną z moich lalek, to nie dałoby rady, bo każda z nich jest wyjątkowa.
Razem na zdjęciu też by nie wyszło z przyczyn technicznych.
W związku z tym postanowiłam iść na "łatwiznę" i po prostu pokazać lalkę,
której jeszcze nigdy nie było na blogu.
Głowę z czterema buźkami Unoa Lusis, kupiłam już prawie trzy lata temu.
Leżały i czekały na ciało. Nareszcie ciało załatwiła mi przyjaciółka i moja
Luśka (bo tak lalka dostała na imię) mogła zaistnieć.
Uszyłam jej letnią, zwiewną sukienkę w stylu hippie i zabrałam na sesję,
jak zwykle ostatnio, do ogrodu.
Korzystając z okazji, życzę Wam wszystkim cudownego Dnia Lalki
a nawet roku, lat lalki. Niech się spełnią wszystkie Wasze lalkowe marzenia.
Bo w końcu to dzięki nim, naszym cudownym pannom, jesteśmy tu razem
i dzielimy się naszą pasją.
czwartek, 6 czerwca 2019
Gremlin atakuje, czyli Real Puki Soso.
Po ponad dwóch latach, spełniło się moje skryte marzenie o malutkim elfiku BJD.
Wymarzony i wyczekany real puki soso, przyjechał w ten poniedziałek i od razu skradł
serca całej mojej rodzinie. Ale jak tu nie pokochać wesołego szkraba, o wiecznie
uśmiechniętym pysiu? Nie da się. Wystarczy spojrzeć i od razu jest humor na cały dzień.
Można powiedzieć, że 3 czerwca to dzień urodzin sosika a jednocześnie dzień imienin.
Córka nadała mi imię Gremlin. A więc poznajcie Gremlinka.
Zmęczony podróżą i wrażeniami golasek, szybko poszedł spać
a rano już zwiedzał swój nowy dom.
Dobierał się do mojego śniadania:):):)
Przez cały dzień wszędzie ze mną chodził i nie chciał mnie puścić.
( A może było odwrotnie?;))
Aby maluch nie biegał z gołą pupcią, podkradłam Evie jej ulubione legginsy.
Okazały się sporo za duże. Trzeba je było zmniejszyć. Do tej pory wydawało mi się,
że Evie jest malutka. Zobaczcie jaka jest duża przy Gremlinku!
Po południu, kiedy Gremlinek poznał już cały dom, zabrałam go do ogrodu.
W pewnym momencie o mało się nie zgubił. Wszedł do kielicha wielkiego kwiatu
i wołał: "A ku ku!".
Ale najbardziej ucieszył się, kiedy dostał ode mnie rowerek.
Na początku nie bardzo umiał sobie poradzić ale kiedy pokazałam mu jak się jeździ,
zabawie nie było końca.
Pod wieczór Gremlinek był już bardzo zmęczony. Ułożył się na płatkach piwonii
i śmiał się, że tu będzie dziś spał!
Oj, ty mój słodki maluszku...
wtorek, 19 marca 2019
Wiosna
Już prawie mamy kalendarzową wiosnę. U mnie w ogródku widać, że ta wczesna
już jest. Kwitną krokusy, przebiśniegi i (kto by pomyślał?) irysy. Jeśli tylko będzie
parę ciepłych dni zakwitną tulipany, forsycje i magnolia.
Skorzystałam z jednego dnia bez deszczu i zabrałam do ogrodu moją nową,
czwartą w kolekcji lalkę blythe. Jeszcze nie ma imienia. Będę też musiała
domalować jej brwi, żeby jej twarz stała się bardziej wyrazista. No i oczywiście
zaopatrzyć ją w nowe ciuszki, bo na razie korzysta z pożyczonych od koleżanek.
piątek, 29 czerwca 2018
DC Super Hero Girls BumbleBee
Dzisiejszy post to kolejny, który powstał we współpracy mojej
i mojej córci. Pokażemy Wam lalkę z serii DC Super Hero Girls.
Panna BumbleBee pochodzi z Metropolis. Jest jedną z najbystrzejszych
uczennic szkoły Superbohaterów. Sama zrobiła swój kombinezon, który
pozwala jej się skurczyć do rozmiarów pszczoły. A przy okazji jak dla
mnie jest najładniejszą ze wszystkich lalek z tej serii.
Zdjęcia będą trochę chaotyczne. Mam nadzieję, że nie dostaniecie
oczopląsu ale panna tak nam latała, że trudno było ją uchwycić
na zdjęciach. Mimo to jakieś tam wyszły. Zapraszam:
Subskrybuj:
Posty (Atom)































































