Translate

poniedziałek, 25 czerwca 2018

Kanapa dla lalek BJD minifee


   Kupiłam kanapę dla lalek BJD. Na zdjęciu była całkiem ładna, łososiowa kanapa,
z kulistymi nóżkami. Nie mogłam doczekać się przesyłki. Razem z kanapą jechał
jeszcze wiklinowy fotel i drewniana ławka do ogrodu. Podczas transportu przez
pocztę polską, ławka została połamana i zniszczona, natomiast w kanapie oderwały się
dwie nóżki. Nie będę komentować sposobu dostarczenia ani przewożenia, bo każdy
ma z pocztą złe doświadczenia. Skupię się na stanie kanapy.
Na zdjęciu wyglądała przyzwoicie. Po wyjęciu z paczki, okazała się zakurzona
i brudna w wielu miejscach.
Stąd jej łososiowy kolor widoczny na zdjęciach. Mieszanina różu z żółtym.
   Pobiegłam do sklepu po środek czyszczący tapicerki. Kupiłam dwa,
bo nie mogłam się zdecydować, który lepszy: Wirek czy Wizir?
Ostatecznie użyłam Wirka. Czyści się nim tworząc z roztworu pianę.
I tą pianą szoruje się przy pomocy gąbeczki, zabrudzone miejsca,
nie dopuszczając do przemoczenia materiału.
Wirek sprawdził się świetnie. Po wyschnięciu okazało się, że kanapa ma kolor
delikatnego różu, który bardzo mi się spodobał.

Oto zdjęcia kanapy, przed i po czyszczeniu:







   Spora różnica, prawda?

Na zakończenie, mój mąż pomalował nóżki na biało, co kompletnie zmieniło
wygląd kanapy. Wystarczyło dorobić zestaw poduszek i kocyk. Zrobiłam dwie
poduszki na drutach, jedną na szydełku oraz szydełkowy kocyk.
Teraz kanapa prezentuje się następująco:



  Zaprosiłam Dafne do przetestowania nowego mebelka.
Była zachwycona. Myślę, że pozostałym lalkom też się spodoba:)

















18 komentarzy:

  1. Bardzo fajny mebel! Kiedyś widziałam gdzieś podobną kanapę dla kota. ;P Moim zdaniem sprzedający też powinien bardziej się postarać i lepiej zabezpieczyć towar. Sama wiem jak poczta traktuje paczki więc robiąc wysyłki pakuję najlepiej jak się da. Z podusiami kanapa prezentuje się wspaniale. Twoje minifee na pewno są zachwycone. I dobrze wiedzieć, że Wirek działa. To niewątpliwa zaleta msd, że można znaleźć przyzwoite meble w rozsądnej cenie. Akira ma gorzej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No niestety, to prawda. A tak prosiłam panią od której kupiłam meble, żeby dobrze zabezpieczyła ale cóż, wyszło jak wyszło. Dobrze, że chociaż kanapę udało się odświeżyć.

      Usuń
  2. wspaniale zajęłaś się renowacją mebla!
    cudnie z jasnością poduch i kocyka!!!

    przykre, że przesyłki spotykają taki los -
    do mnie nie dotarła paczka z 2porcelankami,
    które Życzliwa Osoba chciała mi sprezentować :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z jednej strony rozumiem, że tam pracują też tylko ludzie. Dużo pracy itd. ale... strach pomyśleć co by było gdyby każdy tak "olewał" to co robi. Szkoda porcelanek:(

      Usuń
  3. Kanapa prezentuje się świetnie po Twoich zabiegach i widać, że paniom pasuje. Poduszki i koc są idealnym dopełnieniem .

    OdpowiedzUsuń
  4. Śliczna jest ta kanapa. Jestem pod wrażeniem tego, jak wygląda po Twoich zabiegach. Teraz jest jak nówka - blaszka. Efekt niesamowity. Zapisałam sobie nazwę tego środka do czyszczenia, bo faktycznie działa. No i cudne dodatki zrobiłaś! Brawo! Szkoda tylko tych zniszczonych mebelków :-( Współczuję.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Mój mąż "złota rączka" już naprawił ławeczkę i szczerze mówiąc, jest teraz o wiele ładniejsza. Szkoda tylko tych nerwów. A kanapa po czyszczeniu nawet pachniała jak nowa. Dobrze, że można kupić takie środki do czyszczenia.

      Usuń
  5. Kanapie wygląda znacznie lepiej po oczyszczeniu! Również jak szydełkowane akcesoria bardzo :-). Lalki będą szczęśliwi :-)!

    OdpowiedzUsuń
  6. Ależ różnica! Wspaniale, że udało się ją oczyścić. Teraz wygląda rewelacyjnie! Z poduszkami i kocykiem zrobiło się przytulnie i miło...wcale się nie dziwię, że blond-panienka na niej lubi spędzać wolne chwile :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Gdyby mogła, siedziałaby na niej cały czas. Niestety nie mogę pozwolić, żeby zżółkła, więc chowam ją do szuflady.

      Usuń
  7. Zdziałałaś cuda - kanapa wygląda jak nówka sztuka prosto od tapicera. :)
    Dodatki komponują się idealnie, normalnie zaczyna mi się podobać róż pod dodaniu do niego tych szarości. :) Razem z komódką meble tworzą świetny zestaw.

    O pakowaniu towaru nic nawet już nie mówię, ostatnio dostałam paczkę w takim stanie, że miałam ochotę kogoś zamordować...

    OdpowiedzUsuń
  8. Jakie urocze podusie zrobiłaś. Kanapa bardzo ładna, dobrze, że środek pomógł. Co prawda sama nie lubię różu (toleruję czasem) ale jak ktoś lubi to czemu nie.Zakupy wysyłkowe często rozczarowuję, wolę kupować osobiście. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powiem Ci, że zakup akurat tej, różowej kanapy był bardzo spontaniczny. Po prostu ktoś podkupił mi inną i sprzedawczyni zaproponowała mi tę a ja się zgodziłam i uwierz mi, nie żałuję. Szkoda tylko, że miały miejsce, te wszystkie niepotrzebne wydarzenia z paczką. Natomiast zakup osobisty w mojej miejscowości nie wchodzi w grę. Na końcu świata trudno o takie fajne przedmioty;)

      Usuń
  9. Przesliczna sofa i cudnie odczyszcona <3 <3

    Przykro mi ze laweczka sie zniszczyla. Znajac kompetencje poczty jak i innych kurierow powinno sie zapakowac tak zeby nawet tornado nie uszkodzilo paczki...widocznie nie byla zapakowana tak jak trzeba przez sprzedajacego :(

    Pozdrowienia <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No nie była. To druga sprawa. Ale cóż. jak to się mówi "po ptokach". Dobrze, że udało się wszystko naprawić i oczyścić.

      Usuń