Translate

czwartek, 26 stycznia 2017

Niedzielny poranek Fergie.


Witajcie Kochani!

    Dziś nie zamierzam za dużo pisać.
Pokażę Wam tylko kilka zdjęć, zrobionych Fergie
w niedzielny, leniwy poranek.
Sukienka, która służy Fergie jako koszulka nocna,
to oryginalny ciuszek barbie, kupiony w ciucholandzie
z przysłowiowy grosik; wyprany, wyprasowany i voila!
Pasuje Fergie idealnie.








Do zobaczenia!

8 komentarzy:

  1. Śliczna ta dziewuszka :-) Podoba mi się obraz w tle. Sama malowałaś? :-) Bardzo ciekawy :-) Maleńki bałwanek na półeczce mnie rozbroił :D Ile on ma wzrostu? 1cm? :D Uroczy... Panienka ma też słodkie paputki :-) Uściski! Zdjęcie z kawiatami uiadomiło mi jak bardzo już tęsknię do wiosny i ciepła...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Malowałam sama. To "kopia" obrazu rosyjskiego malarza. A bałwanek, faktycznie, malutki. Krokuski już niestety przekwitły a za oknem nadal zima.

      Usuń
  2. Wygląda uroczo :) W tych kapciochach to już w ogóle :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Fergie, krokusy, bamboszki - idealne trio ♥

    OdpowiedzUsuń