Translate

środa, 22 marca 2017

Mam kapelusz!!!


   Nareszcie mamy wiosnę!!!

   Może nie jest jeszcze wystarczająco ciepło na zrzucenie ciepłych
kurtek i kozaków ale w cieplejsze dni nasze ulice powoli zapełniają
się odważnymi dziewczynami, które jak najszybciej chcą wyglądać
ładnie a nie jak przysłowiowe ludziki Michelin.
   Postanowiłam i ja wystylizować jedną z moich lalek,
 już w typowo wiosennym klimacie.
I choć panna "świeci" gołym brzuchem,
to nogi jeszcze obute w długie kozaki a na głowie kapelusz.
   Długie, czarne spodnie w kropeczki uszyłam jej sama.
Krótka bluzeczka w zabawne czaszki oraz pasek z prawdziwej skóry
z łańcuszkami, to także moje dzieło.
    Kurteczkę pożyczyłam od innej panny style, natomiast kapelusz, torebka
i kozaki przyjechały niedawno, kupione przez internet.
   Wyraźnie widać, że strój przypadł pannie do gustu.
Wreszcie mogła zaprezentować swoją nienaganną figurę, której ja
mogę jej tylko pozazdrościć:)
   Zapraszam do oglądania.











13 komentarzy: