Translate

niedziela, 25 marca 2018

Dziewczyna z sąsiedztwa.


  Po kilku postach poświęconych tylko Dafne, przyszedł czas na zajęcie się
"zapomnianą" Rheią. Ta panna nadal nie ma swojego docelowego image'u
ani imienia. Na razie nie mam na nią pomysłu. W założeniu miała być
ognistą brunetką, raczej w stylu goth niż hiszpańskim ale na razie jest jak jest.
Czekam na wenę. Żeby jednak panna nie czuła się zaniedbana, postanowiłam
trochę poszerzyć jej garderobę. Zrobiłam jej na drutach bluzeczkę.
Do kompletu uszyłam spodnie. Wydziergałam jej też chustę na szydełku,
żeby nie zmarzłą w tym krótkim rękawku.
   Fioletowy dywanik to też moje dzieło. Leżak i ozdoba ogrodowa z Kik'a
a porcelanową gąskę nabyłam na pchlim targu za całą złotówkę.









20 komentarzy:

  1. Urocza sesja "balkonowa". Ładnie jej we fioletach, ale chętnie zobaczyłabym stylizację goth.Pozdrowionka :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo udany mix kolorystyczny. Wydaje mi się, że w czarnych włosach każda lalka wygląda poważniej. Ognista brunetka brzmi intrygująco. Myślę, że kasztan by jej posłużył, choć i w czarnym wigu jej dobrze. Świetny pomysł na sesję. Rheia podoba mi się w roli ogrodniczki pielęgnującej lawendę. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja chyba też wolę bardziej naturalne kolory włosów. Niestety na razie jeszcze nie do końca mam sprecyzowaną wizję wyglądu Rhei, więc wykorzystuję te dodatki i wigi, które mam.

      Usuń
  3. Piękna!
    Bluzeczka i chusta śliczne!
    Fajna scenografia.

    OdpowiedzUsuń
  4. wszystko mnie zachwyca, ale powiem Ci, że to krzesełeczko jest po prostu bajeczne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajne nie? Mam takie dwa. Kupiłam w Kik'u.

      Usuń
  5. Prześliczna lalka, mi się podoba w takiej odsłonie, jest zachwycająca. A cała sesja i dobór rekwizytów jest genialny. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. panienka ciekawa - zwłaszcza
    na 2 przedostatnich fotkach!

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo piękna dziewczyna! Ubranka, chusta, trampeczki, dywanik, krzesełko i lawenda doskonale pasują do wiosennej sesji! No i oczywiście nie można pominąć gąski - przesympatycznej i niezwykle uroczej :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo Ci dziękuję za jakże miłe słowa:)

      Usuń
  8. Tylko gdzie ta wiosna! Aż mi się tęskno zrobiło za herbatką na tarasie. Super akcesoria, a lalka bardzo mi się podoba w takiej stylizacji.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie. Gdzie? Już mam tej zimy dosyć...

      Usuń
  9. Odpowiedzi
    1. Dziękuję za odwiedziny i komentarz ale jeśli możesz, nie zostawiaj proszę w komentarzach reklam.

      Usuń