Wczoraj przybyła do mojego domu nowa lokatorka - Bernice.
Kupiłam ją w nowootwartym sklepie chińskim za 27 zł. Poszłyśmy tam z córką
na zwiady. Przyznam, że chciałam sobie kupić jakąś ciepłą kurtałkę na zimę
a wyszłam z ubrankiem dla psa, czapką dla córki, kilkoma pudełeczkami
do decoupage, breloczkiem i lalką.
Było sporo różnych podróbek lalek barbie. Małe, duże , z rowerkami, ubrankami;
blondynki i rude. Ale mnie od razu rzuciła się w oczy Bernice.
Właściwie jej oczy rzuciły urok na mnie:)
Miała piękną sukienkę, 2 pary bucików, słuchawki z mikrofonem, naszyjnik i torebkę.
Bardzo spodobała mi się jej sukienka. Były trzy rodzaje sukienek ale twarzyczki
były wszystkie jednakowe.
Zastanawiałam się jaka to jest właściwie lalka, bo niby barbie a oczy ma jak
Star Darlings. Córka powiedziała mi, że ciałko ma od My Scene.
Wrzuciłam fotki na facebooka i dziewczyny pisały z czym im się ta lalka kojarzy.
Izie z liv lub mc2, Marzenie trochę z khurn. Dopiero Paulina oświeciła mnie, że
to miao miao doll tzn. podróbka jej.
Laleczka ma wmoldowaną bieliznę, zginane w kolanach nogi i w uszach dziurki
na kolczyki.
Wspólnie z Igą stwierdziłyśmy, że twarz lalki przypomina nam Annę Przybylską.
Co tu dużo mówić, jest po prostu piękna.
Lalkę kupiłam sobie na Mikołaja a przez chwilę w oczach mojej córki widziałam,
że też by taką chciała. Nawet zrobiła jej stylizację.
Postanowiłam, że nie będę wymyślać jej oryginalnego imienia.
Zostanie tak jak jest na pudełku, czyli Bernice. A swoją drogą śmieszne napisy
są na polskiej naklejce. Po pierwsze, że to lalka barbie, po drugie:" uwaga dzieci do lat 3 muszą być stosowane pod nadzorem osoby dorosłej" - cokolwiek to znaczy:).
Zastanawiam się nad niewielkim przerobieniem Bernice. Jakoś tak, nie za bardzo
podoba mi się ten brokat na powiekach - do zmycia. Trzeba poprawić usta, bo w paru
miejscach brakuje koloru. No i chyba przydałby się niewielki reroot.
Przekładać na inne ciałko na razie nie będę. Może kiedyś na Mtm.
To działo się wczoraj. A dziś zrobiłam małą sesję. Niestety dziś u nas brzydko i pada
dlatego zdjęcia powstały we wnętrzu ale nie mogłam czekać.
Mamy więc nową lokatorkę. Moje stadko powiększa się. Myślę, że Bernice
będzie wyróżniać się tymi swoimi uroczymi oczyskami.


























































