Translate

środa, 7 grudnia 2016

B jak Bernice



     Wczoraj przybyła do mojego domu nowa lokatorka - Bernice.
Kupiłam ją w nowootwartym sklepie chińskim za 27 zł. Poszłyśmy tam z córką
na zwiady. Przyznam, że chciałam sobie kupić jakąś ciepłą kurtałkę na zimę
a wyszłam z ubrankiem dla psa, czapką dla córki, kilkoma pudełeczkami
do decoupage, breloczkiem i lalką.
    Było sporo różnych podróbek lalek barbie. Małe, duże , z rowerkami, ubrankami;
 blondynki i rude. Ale mnie od razu rzuciła się w oczy Bernice.
Właściwie jej oczy rzuciły urok na mnie:)





    Miała piękną sukienkę, 2 pary bucików, słuchawki z mikrofonem, naszyjnik i torebkę.
Bardzo spodobała mi się jej sukienka. Były trzy rodzaje sukienek ale twarzyczki
były wszystkie jednakowe.





    Zastanawiałam się jaka to jest właściwie lalka, bo niby barbie a oczy ma jak
Star Darlings. Córka powiedziała mi, że ciałko ma od My Scene.
Wrzuciłam fotki na facebooka i dziewczyny pisały z czym im się ta lalka kojarzy.
Izie z liv lub mc2, Marzenie trochę z khurn. Dopiero Paulina oświeciła mnie, że
to miao miao doll tzn. podróbka jej.
   Laleczka ma wmoldowaną bieliznę, zginane w kolanach nogi i w uszach dziurki
na kolczyki.





   Wspólnie z Igą stwierdziłyśmy, że twarz lalki przypomina nam Annę Przybylską.
Co tu dużo mówić, jest po prostu piękna.
Lalkę kupiłam sobie na Mikołaja a przez chwilę w oczach mojej córki widziałam,
że też by taką chciała. Nawet zrobiła jej stylizację.



   Postanowiłam, że nie będę wymyślać jej oryginalnego imienia.
Zostanie tak jak jest na pudełku, czyli Bernice. A swoją drogą śmieszne napisy
są na polskiej naklejce. Po pierwsze, że to lalka barbie, po drugie:" uwaga dzieci do lat 3 muszą być stosowane pod nadzorem osoby dorosłej" - cokolwiek to znaczy:).

Zastanawiam się nad niewielkim przerobieniem Bernice. Jakoś tak, nie za bardzo
podoba mi się ten brokat na powiekach - do zmycia. Trzeba poprawić usta, bo w paru
miejscach brakuje koloru. No i chyba przydałby się niewielki reroot.
Przekładać na inne ciałko na razie nie będę. Może kiedyś na Mtm.

To działo się wczoraj. A dziś zrobiłam małą sesję. Niestety dziś u nas brzydko i pada
dlatego zdjęcia powstały we wnętrzu ale nie mogłam czekać.









   Mamy więc nową lokatorkę. Moje stadko powiększa się. Myślę, że Bernice
będzie wyróżniać się tymi swoimi uroczymi oczyskami.

sobota, 26 listopada 2016

Golfik w czarno-różowe paski w stylu Draculaury



     Ostatni nie najlepiej się działo z moim zdrowiem a konkretnie
z serduchem i ciśnieniem. Dlatego inne sprawy musiały zejść
na trochę dalszy plan. Ale nie próżnowałam. Od czasu do czasu
udawało mi się znaleźć chwilkę na dzierganie sweterków.
     Wczoraj skończyłam robić golfik w czarno-różowe paseczki.
Kiedy go robiłam, mnie i mojej córce, ten sweterek skojarzył się
z kolorkami charakterystycznymi dla Drakulaury z Monster High.







     Pomyślałam, że dla monsterek też mogłabym dziergać ciuszki.
Tylko muszę nabyć cieńsze włóczki, bo z tych, które mam
sweterki wyglądałyby chyba dziwnie. Za grube sploty.
     Tylko czy dam radę robić takie maleństwa?
Jak zrobię, to na pewno Wam pokażę.

Zdjęcie Drakulaury pochodzi z bloga:
https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjeK49kN-QX0lRwZcX0FdIpslDhjn3vfwpnE5cBkn-hOAEToSCcKcUhQq-ERTOeUhI9gFu177qXPcyCVg6ohwmlBtSNcK8pCjK0YrvgMRBJFn5odnz5MG62iOQfsY1GL1jiuZYuai9-vvU/s1600/Draculaura+10.jpg

wtorek, 22 listopada 2016

Marynarski mundurek

   Witajcie Kochani!

   Mówi się, że "za mundurem panny sznurem".
Wydziergałam Fergie mundurek w stylu marynarskim.
Czy złapie na niego sznur kawalerów?
Wzór mundurka jest taki sam jak fioletowo-czarnego
ubranka z poprzedniego posta: (klik)
Nowym elementem jest kołnierzyk marynarski.
Namęczyłam się strasznie nad nim. Najpierw zastanawiałam
się jak go zrobić a kiedy już go zrobiłam nie wiedziałam
jak go przymocować do bluzeczki, żeby ładnie się układał,
no i żeby można go było zdejmować. Stanęło na ozdobnym guziczku
przyszytym do bluzeczki. Wyszło fajnie. Przyznam nieskromnie,
że jestem z siebie zadowolona. A i Fergie chyba też.






     Jak się na pewno zorientowaliście, Fergie trochę się zmieniła. I nie chodzi
tu o wig, który pożyczyłam od Dalki córki. Ubrałam go Fergie, bo jakoś
lepiej pasował mi czarny do tej stylizacji. Chciałam, żeby całość była
zbliżona do mundurka uczennicy z Japonii.
     Zmiana polega na tym, że zrobiłam  Fergie, mój pierwszy w życiu repaint.
Chciałam, żeby miała bardziej dorosłe, bardziej wyraziste spojrzenie.
I powiem Wam: repaint to nie moja bajka. Na facebooku, gdzie zamieściłam
kilka zdjęć, otrzymałam wiele pozytywnych komentarzy. Wszyscy bardzo mnie
wspierali, że nie jest źle, jak na pierwszy raz. Ale ja napatrzyłam się na tyle
przepięknych repaintów, że wiem, iż do mistrzostwa innych jest mi baaaardzo
daleko i chyba sobie odpuszczę. Zostanę przy dzierganiu. To mi chyba lepiej
wychodzi...




   Na koniec jeszcze garść zdjęć Fergie. Jakość kiepska, bo robione w nocy,
w pokoju, przy słabym oświetleniu. Ale może to i lepiej, bo nie widać wyraźnie
repaintu:):)








    Bardzo jestem ciekawa co myślicie o takim wizerunku Fergie?
   Pozdrawiam serdecznie.

 

czwartek, 17 listopada 2016

F jak Fergie lub fioletowy

   Witajcie ponownie!

    Pogoda nas nie rozpieszcza.  To pada, to mgła, zimno, wietrznie.
Ogólnie nieprzyjemny ten listopad. Na szczęście w domu jest
cieplutko. W kominku ogień wesoło pląsa, pyszna herbatka
umila jesienne godziny. Nic tylko siedzieć i dziergać kolejne
ciuszki dla lalek.

   Wczoraj wydziergałam fioletowo-czarny komplecik
dla lalki typu pullip. Moja Fergie ma obitsu 27 ale
sądzę, że na stockowe ciałko też byłby dobry.



   Komplecik jak widać, składa się z bluzeczki z krótkim rękawkiem
z czarną kokardką, plisowanej spódniczki z czarnymi pasami
oraz fioletowych getrów.











    Nie mogę zapomnieć, żeby napisać, iż buciki użyte w tej sesji zostały
wypożyczone od Cynamonni. Bardzo dziękuję.:)

Tyle na dziś. Pozdrowienia dla Wszystkich. Pa:)

Soczysty Arbuz

   Witajcie!
      Jak pisałam w pierwszym poście na blogu Allelale,
założeniem tego bloga miało być przede wszystkim
prezentowanie zrobionych przeze mnie ubranek
dla lalek. Dlatego dziś kolejny sweterek, który wydziergałam
dla lalki pullip.







   Podoba się Wam?

wtorek, 15 listopada 2016

Melanże

Dziś kolejna odsłona "sweterkowej" sesji Fergie.
Popatrzcie i napiszcie, który sweterek podoba się Wam najbardziej.
Zapraszam.


         Melanż z czarnym:





          Melanż z białym:






      Melanż z pomarańczowym:







    Na koniec, te słodkie oczyska, którym tak trudno się oprzeć:)