Translate

sobota, 7 lipca 2018

Jem dolls


  Ponad rok temu, kupiłam takie oto lalki, kompletnie nie mając pojęcia
co to za seria. Na Fb oświecono mnie, że to lalki "Jem".
"Ok" - pomyślałam i odłożyłam lalki do szafy.
  Wczoraj przyszła na nie pora. Zostały poddane zabiegom pielęgnacyjnym
i z panien, które na pierwszy rzut oka przypominały dark queen,
po myciu i czesaniu wyłoniły się przepiękne lalki, ze wspaniałymi buźkami
i neonowymi makijażami rodem z lat 80-tych.
  Zaczęłam przeglądać internet w poszukiwaniu informacji nt. tych lalek
i muszę przyznać, że po tym co przeczytałam i zobaczyłam, spodobały
mi się jeszcze bardziej. Miały bajecznie kolorowe stroje i makijaże.
Znalazłam stronę, która prezentuje wszystkie lalki, wraz ze strojami
i akcesoriami. Zobaczcie koniecznie: tutaj
   Kupiłam 5 lalek, z których cztery mają sygnatury, natomiast piąta nie posiada
żadnej. Myślałam, że to podróbka ale przejrzawszy powyższą stronę
nie jestem tego taka pewna.
  Zapraszam do obejrzenia zdjęć lalek Jem.

                                                                   Jerrica



                                                                     Kimber




                                                                    Danse



                                                                   Raya




                   I ponownie Kimber, ta co do której nie jestem pewna oryginalności.



                            A oto wszystkie sygnowane panny razem ( bez cenzury);)


                                                               I ocenzurowane;)



     Niestety nie posiadam od nich żadnego ubranka, nie wspominając o butach,
bo żadne barbiowe buty nie pasują na ich wielkie stopy, dlatego na  poniższych
zdjęciach lalki w naprędce zaaranżowanych sukniach.







wtorek, 3 lipca 2018

Marylin czy Mona Lisa?


   Uszyłam Dafne tunikę w gwiazdki i tiulową spódniczkę.
Zrobiłam kilka fotek, żeby Wam pokazać i rzuciło mi się w oczy,
że na niektórych ze zdjęć Dafne wygląda trochę podobnie
do Marylin Monroe a na innych do Mony Lisy.
  Jestem ciekawa, czy Wam też się tak kojarzy?:)








piątek, 29 czerwca 2018

DC Super Hero Girls BumbleBee


   Dzisiejszy post to kolejny, który powstał we współpracy mojej
i mojej córci. Pokażemy Wam lalkę z serii DC Super Hero Girls.
Panna BumbleBee pochodzi z Metropolis. Jest jedną z najbystrzejszych
uczennic szkoły Superbohaterów. Sama zrobiła swój kombinezon, który
pozwala jej się skurczyć do rozmiarów pszczoły. A przy okazji jak dla
mnie jest najładniejszą ze wszystkich lalek z tej serii.
Zdjęcia będą trochę chaotyczne. Mam nadzieję, że nie dostaniecie
oczopląsu ale panna tak nam latała, że trudno było ją uchwycić
na zdjęciach. Mimo to jakieś tam wyszły. Zapraszam:


















poniedziałek, 25 czerwca 2018

Kanapa dla lalek BJD minifee


   Kupiłam kanapę dla lalek BJD. Na zdjęciu była całkiem ładna, łososiowa kanapa,
z kulistymi nóżkami. Nie mogłam doczekać się przesyłki. Razem z kanapą jechał
jeszcze wiklinowy fotel i drewniana ławka do ogrodu. Podczas transportu przez
pocztę polską, ławka została połamana i zniszczona, natomiast w kanapie oderwały się
dwie nóżki. Nie będę komentować sposobu dostarczenia ani przewożenia, bo każdy
ma z pocztą złe doświadczenia. Skupię się na stanie kanapy.
Na zdjęciu wyglądała przyzwoicie. Po wyjęciu z paczki, okazała się zakurzona
i brudna w wielu miejscach.
Stąd jej łososiowy kolor widoczny na zdjęciach. Mieszanina różu z żółtym.
   Pobiegłam do sklepu po środek czyszczący tapicerki. Kupiłam dwa,
bo nie mogłam się zdecydować, który lepszy: Wirek czy Wizir?
Ostatecznie użyłam Wirka. Czyści się nim tworząc z roztworu pianę.
I tą pianą szoruje się przy pomocy gąbeczki, zabrudzone miejsca,
nie dopuszczając do przemoczenia materiału.
Wirek sprawdził się świetnie. Po wyschnięciu okazało się, że kanapa ma kolor
delikatnego różu, który bardzo mi się spodobał.

Oto zdjęcia kanapy, przed i po czyszczeniu:







   Spora różnica, prawda?

Na zakończenie, mój mąż pomalował nóżki na biało, co kompletnie zmieniło
wygląd kanapy. Wystarczyło dorobić zestaw poduszek i kocyk. Zrobiłam dwie
poduszki na drutach, jedną na szydełku oraz szydełkowy kocyk.
Teraz kanapa prezentuje się następująco:



  Zaprosiłam Dafne do przetestowania nowego mebelka.
Była zachwycona. Myślę, że pozostałym lalkom też się spodoba:)