Blog o lalkach i ciuszkach dla lalek, robionych przeze mnie na szydełku i na drutach. W blogu wykorzystuję moje lalki oraz czasami lalki mojej córki. Wszystkie zdjęcia użyte w blogu są mojego autorstwa. Nie zgadzam się na ich kopiowanie ani rozpowszechnianie, bez mojej wiedzy i zgody.
Translate
poniedziałek, 23 grudnia 2019
czwartek, 19 grudnia 2019
Wesołych Świąt
Tradycyjnie, jak co roku,
Sypią się życzenia wokół.
Większość życzy świąt obfitych
I prezentów znakomitych.
A ja życzę, moi mili,
Byście święta te spędzili
Tak, jak każdy sobie marzy.
Może cicho bez hałasu,
Idąc na spacer do lasu,
Może w gronie swoich bliskich,
Jedząc karpia z jednej miski,
Może gdzieś tam w ciepłym kraju
Czując się jak Adam w raju,
Może lepiąc gdzieś bałwana,
Jeśli śniegiem ziemia zasypana.
wtorek, 10 grudnia 2019
Disney Faities Rosetta czyli Różyczka
Różyczka z kreskówki Disney'a uratowana
z SH. Nie wiem ile przeszła ale na pewno ktoś szurał nią po ziemi bo nosek i czubki
bucików miała zdarte i czarne. Buzia była brudna, sukienka też. Aż dziw, że nie pogubiła bucików. Nie moglam jej tam zostawić więc wylądowała u mnie.
Tak wyglądała po kupnie:
Wróżka została poddana mycioterapii ale plama na czole nie chciała odpuścić. Potraktowałam ją benzacne i po tygodniu była już ledwie widoczna.
Wymyta i wyczesana może w pełni zaprezentować swoją urodę a jest na prawdę śliczna.
niedziela, 8 grudnia 2019
Barbie Fashion Fever 2008 Summer
Kolejna z moich odświeżonych barbie,
to Fashion Fever z 2008 roku. Niestety nie wiem, która to jest dokładnie ponieważ z tamtego okresu jest ich kilka. Może ktoś z Was mi podpowie.
Lalka była używana. Sprzedawca jej stan określił jako idealny i zadbany.
Idealny stan lalki wyglądał tak:
Po wypucowaniu, praniu i czesaniu,
lalka wygląda tak:
Uwielbiam jej brokatowe, złote cienie na powiekach.
Lalka ma piękne, gęste włosy.
Myślalam, że sukienka i buty należą do niej ale teraz nie jestem już tego pewna.
Pomimo początkowego brudu i skołtunionych włosów uważam, że po SPA
Summer prezentuje się bardzo dobrze.
To bardzo ładna lalka.
sobota, 7 grudnia 2019
Magic Jewel Barbie 2001
nie było usłane różami i słodkie jak
sukienka Barbie Lollipop z poprzedniego
posta.
Ta Barbie była bawiona, czesana
i przebierana. Na głowie widać ubytki
włosów, tiul na sukience ma dziurkę
i zmechacenia. A co boli najbardziej,
to odgryziona końcówka noska.
Aż dziw, że lalka mimo tego jest
taka piękna i emanuje blaskiem.
Szczególnie po tym jak ją wykąpałam,
umyłam i uczesałam jej włoski, wyprałam
i wyprasowałam sukienkę.
czwartek, 5 grudnia 2019
Barbie Happy Birthday 2010 Lollipop Dress
Bohaterką dzisiejszego posta jest
przepiękna Barbie Happy Birthday 2010
Lollipop Dress. Otrzymałam ją używaną, kilka lat temu i teraz postanowiłam ją odświeżyć.
Ta lalka, jak przystało na księżniczkę,
nie zaznała w życiu zbyt wiele złego
dlatego nadal wygląda, jakby dopiero
wyskoczyła z pudełka. No, może loki
trochę już nie takie piękne, no i zgubiła
gdzieś tiarę ale mimo tych braków, nadal
robi spore wrażenie. Jej suknia i buciki
są przeurocze. No i ten odcień różu.
Zawsze kojarzyć się będzie z Barbie.
Tak wygladała w pudełku ( zdjęcie z netu):
A tak wygląda po SPA, z wypraną i wyprasowaną suknią:
wtorek, 3 grudnia 2019
Barbie Boutique 2002 AA
Wierzycie w przeznaczenie? Ja tak.
W październiku byłam na pchlim targu.
Ktoś sprzedawał ciuszki Barbie. Kupiłam kilka, min. sukienkę, której nie kojarzyłam
ale coś mi mowiło żeby koniecznie ją wziąć.
W weekend zabrałam się za porządkowanie moich lalek. Kilkakrotnie kupowałam kartony pełne Barbie i nie było
czasu żeby je wszystkie ogarnąć. Powoli
zaczęłam opróżniać kartony i ogarniać
co ciekawsze lalki. Na pierwszy ogień poszła bardzo ciekawa, ciemnoskóra
barbie o moldzie Ashy. Nie była zniszczona.
Miała trochę potargane włosy. Dopiero po
SPA, okazało się, że chyba sa trochę przycięte.
Nie wiedziałam co to za seria ale tu jak
zwykle nieocenieni okazali się znajomi z grup facebookowych, którzy rozpoznali
lalkę. (Szymon, dziękuję).
Po spojrzeniu na promocyjną fotkę, przypomniałam sobie sukienkę z pchlego
targu. Już wiedziałam czemu tak mnie
do niej ciągnęło 😊
Oto Barbie Boutique 2002 AA po SPA.
Brakuje tylko oryginalnych butów i torebki.
W październiku byłam na pchlim targu.
Ktoś sprzedawał ciuszki Barbie. Kupiłam kilka, min. sukienkę, której nie kojarzyłam
ale coś mi mowiło żeby koniecznie ją wziąć.
W weekend zabrałam się za porządkowanie moich lalek. Kilkakrotnie kupowałam kartony pełne Barbie i nie było
czasu żeby je wszystkie ogarnąć. Powoli
zaczęłam opróżniać kartony i ogarniać
co ciekawsze lalki. Na pierwszy ogień poszła bardzo ciekawa, ciemnoskóra
barbie o moldzie Ashy. Nie była zniszczona.
Miała trochę potargane włosy. Dopiero po
SPA, okazało się, że chyba sa trochę przycięte.
Nie wiedziałam co to za seria ale tu jak
zwykle nieocenieni okazali się znajomi z grup facebookowych, którzy rozpoznali
lalkę. (Szymon, dziękuję).
Po spojrzeniu na promocyjną fotkę, przypomniałam sobie sukienkę z pchlego
targu. Już wiedziałam czemu tak mnie
do niej ciągnęło 😊
Oto Barbie Boutique 2002 AA po SPA.
Brakuje tylko oryginalnych butów i torebki.
Subskrybuj:
Posty (Atom)




















































