Translate

środa, 25 września 2019

Kolorowa jesień Paolek


   Wrzesień upłynął mi na dzierganiu kolorowych sukieneczek dla lalek Paola Reina.
Zanim się obejrzałam, przyszła jesień i okazało się, że nowe ubranka wpasowały się
kolorystycznie w tę cudowną, barwną porę roku. Chyba tylko brązów zabrakło ;)




















sobota, 14 września 2019

Dzień lalki polskiej

  Tę piękną góralkę z polskiej firmy Krawal
dostałam w prezencie, będąc małą dziewczynką. 
To jedyna lalka z dzieciństwa, która zachowała oryginalną fryzurę.
Miała jeszcze białe skarpetk i brązowe
kierpce a we włosach czerwone wstążeczki.
Góraleczka ma już swoje lata, dobrze ponad
czterdzieści. Widać to szczególnie po bluzeczce, 
która straciła już swoją biel. 
Ale podobno są sposoby na odzyskanie bieli.
Lalki z tamtego okresu często traciły rzęsy.
Mojej też trochę rzęs brakuje.
Lalka nie stała w witrynie. Była bawiona
a potem leżała w kartonie. Przeżyła trzy
przeprowadzki ale nadal się trzyma.



niedziela, 1 września 2019

Luśka na plaży


   Ja to mam szczęście. Cały tydzień pięknej pogody a kiedy chciałam zrobić
Luśce plażowe zdjęcia w nowym opalaczu, to akurat wtedy się zachmurzyło.
Ech...




sobota, 31 sierpnia 2019

Ostatnia sobota wakacji


   Pamiętacie post ze zdjęciami z plaży sprzed dwóch lat, gdzie moje panny
prezentowały nowe, szydełkowe bikini? Jeśli nie to możecie popatrzeć tutaj .
   Dziś te same stroje ale zupełnie inne lalki. Moje nowe, ciemnoskóre panny
So In Style. Ach, jak ja o nich marzyłam.  Marzenie spełniło się i mam teraz
aż pięć tych prześlicznych lalek. Do tej sesji nie "załapała się " jedna z nich.
(Gdzieś mi się zapodziało jedno bikini :( A szkoda. Bo jest równie piękna.)
Ale postaram się niedługo ją także pokazać.
   Korzystając ze słońca, zrobiłam kilka zdjęć. Nie są najlepszej jakości,
bo ostatnio wzrok mi coraz bardziej szwankuje i nie za dobrze widzę,
gdy fotografuję. Cóż, starość nie radość. Wybrałam najmniej niewyraźne
zdjęcia. Ale dość o mnie. Zapraszam do oglądania:)


Panny od lewej: Day To Night Trichelle 2014, Locks Of Locks Kara,
Roca Wear Chandra 2009, Baby Phat Grace.









środa, 14 sierpnia 2019

Alexa w Palmiarni


   Na tegoroczny, króciutki wypad do Łodzi, zabrałam ze sobą moją nową
hybrydkę. Powstała ona z połączenia głowy barbie play line, tęczowa sukienka,
z ciałem barbie made to move różowy top, pierwsza seria.
   Nowa panna dostała na imię Alexa, na cześć modelki Alexy Łuczak.
Przyjechawszy do Łodzi wybrałam się do palmiarni, podziwiać egzotyczne
rośliny i motyle. Alexa była zachwycona storczykami ale najlepiej
prezentowała się między łodygami bambusów.







   Wewnątrz palmiarni było bardzo gorąco i wilgotno, więc wyszłyśmy do zewnętrznego
ogrodu, żeby odrobinę ochłodzić się przy romantycznej fontannie.






  Wracając do motylarni minęłyśmy samotną altanę.


   Na koniec podziwiałyśmy kolorowe motyle.


   W tajemnicy dodam, że Gremlinek był razem z nami ale o nim opowiem
w osobnym poście.

niedziela, 14 lipca 2019

Nowa buzia czyli face up Gremlinka.


   Wreszcie pomalowałam Gremlinka. Oj, było z tym zabawy!
Zrobić face up takiej maliźnie, to nie lada wyzwanie. I tak nie jestem
do końca zadowolona. Na następny raz będę malować go pod lupą,
żeby lepiej widzieć:) Choć maluch wygląda na dość zadowolonego.
  P.s. Ostatnio cierpię na deficyt czasu. Paradoksalnie podczas wakacji
        mam go mniej. Dlatego nie gniewajcie się za brak komentarzy
        oraz odpowiedzi na Wasze komentarze. W miarę możliwości
        będę nadganiać.